|
|
I znów ten piekny dzień :)
2012-05-03
|
I znów jest ten piękny dzień - 3 Maja - Święto Narodowe Trzeciego Maja, a także dzień Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.
Sama nie wiem, co bardziej mnie cieszy - to pierwsze świeto, czy to drugie. Tak, czy inaczej wielki dzień.
Tak się składa, że Polska od dawna w opiece Maryi szuka pociechy i jak do tej pory ludzi kochajacych Maryję i ufających Jej Synowi nie brakuje w Polsce. Tyle różnych zawieruch czasowych mamy za sobą, ale dopóki naród trwa w duchu Chrystusowym i Maryjnym, to z pewnością nie zaginie.
Jak widać z historii, Polska nie przyjęła się w Układzie Warszawskim, a i teraz w Unii Europejskiej też się ciężko odajduje.
Jest taka jedna z bardzo wielu pięknych Maryjnych pieśńi - "Matko przed Twoim obrazem", polecam na YouTube.
|
|
Komentarzy:
3
|
|
O naszej biedzie ...
2012-04-12
|
Idąc naszym pięknym ryneczkiem, świeżo wyremontowanym za środki unijne i za kredyt miasta, zastanawiem się, czy aby na pewno było warto to robić?
Jeśli skutkiem współczesnych czasów (czyli kryzysu) są opustoszałe sklepy, bo nikt nie ma pieniedzy na kupowanie czegokolwiek, to po co, było remontować za takie duże środki rynek?
W pięknych, dawnych witrynach sklepowych straszą jedynie kolejne banki... Coraz to nowe nazwy banków - mnie nie znanych, pojawiają się w byłych sklepach. Co oni chcą u nas zarobić ?
Jak długo jeszcze świat będzie "szedł do przodu"? Czy nie pora zawracać?
"Do przodu" - czyli do coraz większych długów, większej krzywdy, większej nędzy?
Czy nie czas powiedzieć głośne NIE, NIE - na wzbogacanie się bogatych, a ubożenie biednych?
Kto wreszcie zawróci świat?
A nie jest tak, że to każdy, nie oglądając się na drugiego powinien "zawracać" w swoim sercu, czyli wyciagać dłoń do "stałego" wroga, rezygnwać z nowych niekończących się potrzeb, na korzyść tego, co jest i skromnego życia?
Mówią, że JAK TRWOGA TO DO BOGA. A czy musi przyjść straszna trwoga, by się zmienić?
Czy trwoga jest potrzebna do tego, by np dzieci zaczęły sie uczyć, by rodzice się szanowali, by starsze pokolenie uszanować, by mówić prawdę?
|
|
Komentarzy:
2
|
|
Radosnych Świąt :)
2012-04-06
|
Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych płynących od Zmartwychwstałego Pana, wielu Łask Bożych, obfitości darów od Ducha Świetego i smaczności (pomimo drożyzny) życzy czytalnikom swojego bloga Kundzia
|
|
Komentarzy:
1
|
|
Praca nad sobą :)
2012-03-21
|
Ostatnio myślę, że najtrudniej jest pracować nad samym sobą i zmieniać samego siebie.
O wiele łatwiej jest drugiemu doradzać, ale sobie nie jest łatwo coś doradzić...
Jest takie powiedzenie, że STARYCH DRZEW SIĘ NIE PRZESADZA i dotyczy to przysłowie oczywiście miejsca zamieszkania starszych ludzi.
Ale czy na pewno nie powinno się nie próbować zmieniać życia?
Ludzie popełniają złe uczynki i cały czas nie uznają w sobie tego wyrządzonego zła, twierdząc, że to nic. I im dłużej taki stan trwa, to tym mocniej przekonują samego siebie, że nie zrobili nic złego.
Właściwie to nie można takiemu człowiekowi pomóc, bo on świadomie wybiera zło i w nim trwa.
Być może chodzi o to, że przyznanie się do wcześniejszej winy zaskutkuje tym, że trzeba się wrócić do dawnych wydarzeń, przeprosić za czyny, zadośćuczynić.
Naszły mnie takie refleksje przy okazji czasu przedświątecznego, czasu rekolekcji.
I chociaż jest powiedzianych tyle pieknych słów, to jednak ludzie wcale nie myślą przebaczyć krzywd, zaniedbań, opuszczeń, nie myślą wycofać się z grzesznego życia.
Tak po wierzchu się ugłaskają, ale wśrodku jak kolec siedzi dawna uraza, dawny stan i jak cierpieli lub krzywdzili, tak nadal cierpią i krzywdzą...
|
|
Komentarzy:
0
|
|
Ogromny ból ...
2012-03-06
|
Wszyscy w Polsce przeżywamy ogromny ból z powodu ostatniego tragicznego wypadku kolejowego. Trudno sobie wyobrazić dwa pędzące pociagi naprzeciw siebie. Ale to niestety prawda - zdarzylo się to 03.03 2012r wieczorem ok 21 godziny na Ślasku.
Oczywiście każdy pyta: dlaczego? Co się stało? Jak to możliwe?
No i padają odpowiedzi.
Raz, że zlikwidowano technika kolejowe. Ktoś uznał widzocznie, że wystarczy kogoś przyuczyć do zawodu w ciagu kilku dni i wszystko już będzie umiał. Nie umie ? To jego sprawa, na jego miejsce jest całe mnóstwo innych... Tak, tylko, że to my jeździmy tymi pociągami, to każdy może sie znaleźć w tym pociągu - nawet rodzina tych, co decydują o rodzaju szkolenia.
Dwa, człowiek chcący pracować, zgodzi się na wszystkie warunki procodawcy - wiadomo, nie ma pracy, więc dyżurny ruchu także sprzedaje bilety, prowadzi informację kolejową.
Trzy, szkoły coraz wiecej obniżaja loty - po prostu uczy się coraz mniej. Ale i to też nie ma znaczenia, bo to młodzież rządzi w szkole.
I w takim kotekście jestem zadowolona z siebie: nie podpisałam drugiego aneksu do umowy o pracę, bo nie mogę być równocześnie w dwóch różnych miejscach...
Tylko ilu ludzi na to się odważy?
|
|
Komentarzy:
2
|
|
Zięć dobry :)))
2012-02-27
|
Ostatnio w pracy usłyszałam, że u pewnej koleżanki w domu tak się witają: Zięć dobry, zamiast: Dzień dobry haha, ale się uśmiałam ...
Opowiadam o tym mojemu synowi, a on stwierdził, że na takie powitanie powinno się odpowiedzieć: i synowa też dobra :))) Och będę o tym oczywiscie pamiętać i tak widać synową. Ale zięcia już tak pozdrowiłam i oczywiście był bardzo zadowolny :)))
|
|
Komentarzy:
1
|
|
Nasze emerytury
2012-02-19
|
Obecnie trwająca dyskusja na temat wprowadzenia wieku emerytalnego dla kobiet do 67 lat jest dla mnie przerażająca. Ja sama swój wiek emerytalny osiągnę już wkrótce, więc mnie raczej nie zahaczy ten nowy czas pracy, ale mimo wszystko - jak do tego czasu dopracować, jak dożyć?
Owszem, w kraju o wysokich świadczeniach dla obywateli, jest to mozliwe, ale u nas???
W naszym kraju, gdzie bieda goni nędzę, jak żyć, jak doczekać tej emerytury?
Jest w Polsce grupa ludzi mająca się świetnie, ale takich ludzi jest niewiele, cała reszta to zaniedbane i niedouczone społeczeństwo.
Jest tylko jedna wg mnie szansa dla Polaków, ta sama od wieków, taka, która nigdy nie zawiodła, która pozwoliła się nam wydobyć z niewoli zaborów.
Czy Polacy muszą być przygnieceni, by się zmobilizowali do pracy nad sobą, by ponownie zwrócili się do Pani Nieba i Ziemi, by wypełnili Śluby Jasnogórskie ?
Maryja w wielu Swoich Objawieniach płacze krwawymi łzami, zwraca się do wielu, by razem z Nią ofiarowali się za grzechy innych, by modlić się stale na różańcu i ofiarować Mękę Pańską za świat.
Ja czuję zagrożenie jakie niesie świat pełen nienawiści i braku miłości. I nie może być lepiej, jeśli nadal będziemy żyć w takim amoku. Żadne występne działanie nie przejdzie w zapomnienie, za każde takie działanie ktoś musi zapłacić.
A ilu z nas chce dobrowolnie zostać żertwą ofiarną?
|
|
Komentarzy:
1
|
|
...
2012-02-11
|
Pani Wisławo:)
Nie zgadzam się z Panią w żadnym zakresie,
No... może tylko w jednym, że nic dwa razy się nie zdarza,
Poza tym wszystko do powtórki - do następnego razu :)
Gdzie? A no w Niebie - zapraszam Panią tam do siebie :)
Bo ja mam zamiar w Niebie egzystować,
Chcę mieć darowane tylko dla siebie,
Nie chcę niczego pożyczać, za niczym tęsknić,
Pragnę w Miłości się pławić :)
I tak opływając w zdrojach Miłości
Zabiorę Panią do siebie, do mojego domku -
Będzie on na wyskiej skale, w zielonym ogrodzie
I będzie Pani u mnie dobrze :)))
1 lutego 2012 roku zmarła polska poetka, laureatka Nagrody Nobla -pani Wisława Szymborska.
|
|
Komentarzy:
0
|
|
O braterstwie rurki ...
2012-01-29
|
Miałam ostatnio przyjemność brać udział w V Krakowskiej Konferencji Naukowo - Szkoleniowej dotyczącej współczesnych problemów chorób zakaźnych.
Bardzo miło jest słuchać ludzi mających dużo ciekawych informacji do powiedzenia.
Spośrd wielu informacji, które usłyszałam, pragnę podzielić się z czytelnikami mojego bloga jedną informacją, ale jakże wg mnie ważną.
Otóż usłyszałam od pewnego profesora medycyny, że w obecnym czasie jest wielka zapadalność młodzieży na zespół chorobowy zwany sepsą inaczej posocznicą.
Sepsa jest to termin odnoszący się do specyficznej reakcji organizmu na zakażenie. W większości przypadków dochodzi do rozsiewu drobnoustrojów drogą układu krwionośnego.
I tak ten pan profesor mówiąc bardzo obrazowo powiedział, że dawniej na dyskotekach istniało braterstwo peta, potem przyszło braterstwo igły, a teraz istnieje na dyskotekach braterstwo rurki ...
Otóż polega to na tym, że obecnie młodzież idąca na dyskotekę płaci za wstep ok 7 zł, więc już nikt dalej nie chce (lub nie może) ponosić większych kosztów udziału w tejże dyskotece, więc do wąchania "czegoś tam" używają jednej rurki od soczku.
No i wkładając sobie do nosa tę jedyną rurkę, uszkadzają sobie błony śluzowe nosa i przenoszą znajdujace się tam bakterie. W ten sposób ta rurka uszkadzająca błonę śluzową nosa staje się przyczyną zakażenia śmiertelnie groźnymi bakteriami, które natychmiast dostają się do krwiobiegu.
Dalszy przebieg wydarzenia już często wymyka sie spod kontroli ...
|
|
Komentarzy:
4
|
|
Dzisiejsze zawirowania :)
2012-01-05
|
Wszyscy słyszymy obecnie o zawirowaniach w dziedzinie zdrowotnej i problemach lecznictwa. Ja mogę sie tylko cieszyć, że na nic nie choruję i żadne medykamenty mi nie są potrzebne. Wystarczy, że trzymam surową dietę bezglutenową i bezcukrową i mogę się niczym nie przejmować.
Tymczasem osoby przewlekle chore mają obecnie (tak sądzę) olbrzymie problemy. Właściwie to sobie nie wyobrażam nagłego braku koniecznego leku - tak, ot po prostu z dnia na dzień ...
Jednak taka sytuacja nie jest przypadkowa. Do tego my sami doprowadziliśmy. Mogę powiedzieć, że ja nie czuję się współtwórcą tego stanu, gdyż ja od dawna myślę inaczej.
Uważam, że ludzie powinni szukać dróg do zdrowia, powinni starać się być zdrowi i nie szukać w chorobie (a konkretnie w rencie) sposobu na dochód. Jezus chodząc po Ziemi uzdrawiał tylko tych, którzy Go o to poprosili. Nie uzdrowił nagle całej planety, bo być może ktoś by sobie tego uzdrowienia nie życzył... Myślę, że w obliczu takiej sytuacji jak dziś, ludzie przestaną szukać w chorobie sposobu na życie, a poza tym, ktoś przecież musi zapłacić za leki, które inni dostają za darmo, lub za pół darmo. Widocznie tych, co za cudze leki płacą, jest coraz mniej, w stosunku do tych, którzy by chcieli te leki dostawać za darmo. Ja nigdy nie mogłam zrozumieć, jak to jest, że ludzie chorują na np cukrzycę, mają insulinę za darmo i nie stosują diety odpowiedniej do choroby. Taka choroba, jak cukrzyca wmaga nie tylko ciągłej kontroli, ale także diety, która pomoże w funkcjonowaniu organizmu. Sama słyszałam kilkanaście dni temu, jak pewna dość młoda kobieta mówiła, że choruje na cukrzycę I stopnia i potrzebuje na dzień 15 (!!!!!!!!!) pasków, uffff... czyli bada sobie cukier co godzinę ????????? Nie wierzę w to. Przecież ktoś inny za te paski płaci, a ona je bierze za darmo. Dlaczego więc darczyńców tych pasków nie traktuje nikt poważnie i wciska się im kit ?
To tyle pacjeni. A lekarze ?
Lekarze zdecydowanie USIEDLI NA LAURACH. Kilka lat temu dostali piękne wynagrodzenia, na które oczywiście zasługują i od tej pory upajają się szczęściem. Tak są sabą zachwyceni, że niewiele ich wokół siebie obchodzi. Nie widzą innych pracowników tzw "służby zdrowia", którzy razem z lekarzami stanowią cały łańcuch leczenia. To nie tylko lekarze są potrzebni do leczenia, ja również jestem potrzebna, a moje wynagrodzenie jest dla mnie krzywdzące.
Jest oczywistością, że jak się zdobywa coraz to wyższe stanowiska, to człowiek zmienia także swoją świadomość, swoje rozumienie życia, zaczyna dostrzegać inne problemy. Czy lekarze nic nie dostrzegają? Nie widzą coraz to uboższego świata wokół siebie? Czy nie pora zacząć się dzielić z innymi swoimi profitami? Czy nie pora zacząć starania by z własnej nie przymuszonej woli rezygnować z dochodów na rzecz innych ludzi, po to, by świat się rozwijał, a nie zapadał w beznadzieję?
Jakoś ludzie podświadomie rozumieją, że im wyższa odpowiedzialność, to tym większa mistyka (o. Rydzyk dziś). Już nawet w Biblii jest napisane, że "Jezus wzrastał w mądrości, latach i łasce" (Łk 2,52), czyli wzrastał, pracował nad sobą, bo widocznie taki jest nasz los - stale się doskonalić, bo widocznie kto się nie rozwija, to się cofa ...
Mam gorącą nadzieję, że z tego bałaganu coś się wykluje. Życzę panu premierowi odwagi, bo Z PUSTEGO TO I SALOMON NIE NALEJE hehe :)
|
|
Komentarzy:
2
|
|
Księga gości
Powitanie!
Witam wszystkich radośnie w kolejnej życia wiośnie
i serdecznie zapraszam do wspólnego rymowania, uśmiechania,
śmieszności i porzekadeł przypominania.
Może czas wolny, wieczorny uda nam się wspólnie,
miło i serdecznie spędzić,
a przy tym przysłowia i wierszydła skutecznie przypomnieć.
| Statystyki |
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
26307
|
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
402
|
|
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
13
|
|
|